DSG czy warto?

Jeszcze 20 lat temu ręczna skrzynia biegów była domyślnym wyborem przy konfiguracji auta. Automat? Był raczej fanaberią. Co się wydarzyło, że dziś proporcje się odwróciły? Z pewnością duży udział w popularyzacji „automatów” miał Volkswagen i wprowadzona ponad 20 lat temu skrzynia dwusprzęgłowa DSG.

Fenomen skrzyń DSG

Omawiając fenomen skrzyni DSG trzeba zagłębić się nieco w technikalia jej budowy. Wbrew pozorom jest ona bardziej zbliżona budową do skrzyni manualnej niż do klasycznego, hydrokinetycznego „automatu”. DSG jest rozwinięciem koncepcji „zrobotyzowanej” skrzyni ręcznej, w której biegi zmieniane są czysto mechanicznie za pomocą dodatkowego urządzenia, które eliminuje konieczność wciskania sprzęgła oraz przekładania dźwigni. Rozwiązanie to jest niestety kiepskie pod kątem szybkości i płynności pracy, ale Volkswagen w DSG nie tylko poprawił te walory, ale wręcz wyniósł je na zupełnie niedostępny dotąd poziom, stosując układ z dwoma sprzęgłami. Jedno z nich zarządza biegami nieparzystymi, a drugie parzystymi, dzięki czemu równolegle mamy „wybrane” dwa kolejne przełożenia, a przełączanie pomiędzy nimi trwa milisekundy. Dodatkowo zmiana ta jest bardzo płynna, wręcz niezauważalna w sprawnym samochodzie.

DSG a „zwykły automat”

W DSG mamy więc wyeliminowane główne wady klasycznych skrzyń automatycznych, hydrokinetycznych – powolne, leniwe działanie, straty momentu obrotowego, a w efekcie gorsze osiągi i wyższe zużycie paliwa. W teorii skrzynia DSG w odpowiednich warunkach może nawet obniżać zużycie paliwa w stosunku do wersji z ręczną skrzynią biegów! Podsumowując te wszystkie zalety, trudno się dziwić, że konstrukcja Volkswagena, oferowana również w modelach Skody, SEATa i Audi, osiągnęła taką popularność. Początkowo jedyną jej wadą była.. konieczność dopłaty w stosunku do skrzyni manualnej.

Zalety skrzyni DSG:

  • szybkie działanie
  • płynna praca
  • brak strat mocy
  • niższe zużycie paliwa niż w skrzyni hydrokinetycznej

Wady skrzyni DSG:

  • wysoka cena
  • duże koszty naprawy
  • mało płynny start oraz redukcje o dwa biegi
  • praca na zbyt wysokich przełożeniach

Czy DSG to dobry „automat”? Nasza opinia

Jak najbardziej – trwałość skrzyni DSG jest na przyzwoitym poziomie w przypadku wersji z suchym sprzęgłem (DQ200) i bardzo dobrym w pozostałych wariantach (m.in. DQ250). Dziś koszty potencjalnych napraw oraz bieżącego serwisu wcale nie odbiegają od tradycyjnych konstrukcji hydrokinetycznych czy zautomatyzowanych skrzyń manualnych. Za to komfort jazdy i osiągi pozostają na wybitnym poziomie, dlatego warto rozważyć zakup używanego auta z DSG.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *